PODRÓŻE

Podróże, turystyka, fotografia

O autorach

Karol

Karol

Zawsze marzyłem o podróżach i gdy byłem dzieckiem, to zazdrościłem swoim kolegom, którzy opowiadali o swoich wakacyjnych wojażach z rodzicami. Moich na takie luksusy nie było stać. Nikt zresztą nie miał na to czasu. Zazwyczaj jeździliśmy na wieś zawsze w to samo miejsce, które zresztą bardzo dobrze wspominam. Może ze trzy razy udało się rodzicom zebrać środki, żeby zabrać mnie i moich braci na wakacje w innym miejscu. Były to standardowo Mazury, polskie Tatry i morze. Z tych wyjazdów również mam dobre wspomnienia. Zresztą ogólnie podróże prawie od zawsze kojarzyły mi się z najszczęśliwszymi momentami w moim życiu. Na jednej z nich poznałem swoją drugą połówkę (o czym później napiszę), na innych spędzałem najlepsze chwile dzieciństwa z braćmi i kuzynami, na kolejnych poznałem przyjaciół.

Podróżowanie mogłem bardziej zintensyfikować w miarę dorastania i usamodzielniania się. Jeżdżę gdzieś regularnie, odkąd sam mogę oddalić się z domu i zarabiać pieniądze na realizowanie tej pasji. Najbardziej upodobałem sobie wyprawy w góry. Już mniej więcej od 15 roku życia wędrowałem sam, a potem ze znajomymi po górach, czasami również tych zagranicznych. Na studiach zapisałem się do klubu turystycznego, z którym wyjeżdżałem na rajdy studenckie. Tam poznałem sporo osób o podobnych zainteresowaniach. Po rezygnacji ze studiów poznałem dziewczynę, Anię, którą zawsze trzymam przy sobie (taka „podręczna” jest 😛 ) i już z nią zacząłem wędrować coraz dalej i dalej, i mam nadzieję trafić również na inne kontynenty. W przyszłości zamierzamy kupić kampera, mieszkać w nim, pracować zdalnie lub sezonowo i duuuuuuuużo podróżować. 🙂

Fotorelacje zamieszczone na tym blogu są z pierwszych wyjazdów, z których mam jakieś zdjęcia. Dotychczas nie robiłem zdjęć, ponieważ nie jestem zwolennikiem „japońskiej turystyki”, czyli utrwalania wszystkiego, co się zobaczy na aparacie i robienia sobie wszędzie „selfie”. Zresztą często przedstawione na tym blogu zdjęcia z podróży robili moi współtowarzysze, a nie ja. W ogóle raczej z dystansem podchodzę do techniki. Nie używam kijków trekkingowych, „nowoczesny” plecak kupiłem sobie dopiero po dwudziestce (wcześniej nosiłem taki stary, z lat 80, z metalowym stelażem). Nie mam nawet smartfona czy aparatu fotograficznego i zdjęcia robię stosunkowo starym, ale niezawodnym Samsungiem solidem (mam nadzieję, że kiedyś stanę się sławny i Samsung zapłaci mi za tę reklamę 😛 ).

 

Poza tym w życiu zajmuję się amatorsko (póki co, mam nadzieję, że to się zmieni) dziennikarstwem i publicystyką. Jestem samoukiem, dużo pochłaniam wiedzy na różne tematy: od etyki, polityki, religii, prawa, historii, antropologii, ekonomii i socjologii przez literaturę, film, muzykę i sztukę po biologię, fizykę, geografię i chemię (tę ostatnią studiowałem). Krótko mówiąc: interesuje mnie wszystko, co jest interesujące. 😀 Część z wiedzy, doświadczeń czy przeżyć staram się przekazać w swoich tekstach, głównie publicystycznych. W przeszłości pisałem również wiersze.

 

Z uwagi na silnie ugruntowany libertariański światopogląd, kilka lat temu (ok. 2012 roku) postanowiłem zająć się również działalnością społeczną: edukowaniem, propagowaniem idei wolności, opiniowaniem i proponowaniem zmian w prawie. Jestem administratorem fanpejdża „Wybierz szarą strefę”, członkiem Stowarzyszenia Libertariańskiego i współpracownikiem kilku portali internetowych. Najwięcej piszę tekstów na temat systemu edukacji. Pracuję tu i ówdzie, mam nadzieję, że kiedyś to się zmieni i założę własną działalność gospodarczą.